Quiz w Poczekalni. Zawiera nieodpowiednie treści? Zobacz podobne quizy: #chlopak #dziewczyna #milosc #polecam . Jaki typ urody będzie miał Twój przyszły
Jaki żywioł powinien być Twoją supermocą? Jakim połączeniem klasy szkolnej i jesieni jesteś, według AI! Wybierz jesienne zdjęcia, a ja zgadnę, czy posiadasz zwierzaka!
Zobacz 37 odpowiedzi na pytanie: Ile lat ma twój chlopak? Systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z tej strony internetowej (web scraping), jak również eksploracja tekstu i danych (TDM) (w tym pobieranie i eksploracyjna analiza danych, indeksowanie stron internetowych, korzystanie z treści lub przeszukiwanie z pobieraniem baz danych), czy to przez roboty, web crawlers
Jaki kolor włosów będzie miał Twój chłopak? | sameQuizy. Popularne. Kategorie. Quizy Os. Testy Testy na czas Głosowania Co wolisz?
Niechętnie pomaga Władcy Ciem w zdobyciu Miraculum Biedronki i Czarnego Kota, jednak w końcu ulega. Jest zmartwiony, że Miraculum Ćmy zostanie wykorzystane do złych celów. Kwami ćmy jest w jasnym odcieniu fioletu. Ma widoczne skrzydełka, które wyglądem przypominają skrzydła owada, w tym samym kolorze co reszta ciała.
Różowy. Inny. Która z poniższych cech najbardziej do Ciebie pasuje? Nieśmiałość. Inteligencja. Poczucie humoru. Talent. Lenistwo. Co cenisz najbardziej w chłopaku?
. Do jakiego domu należysz?Gdzie byś poszła/poszedł na pierwszą randkę?Z czego chciałabyś/chciałbyś być znany? Z odwagi, szlachetności i swagu Ze sprytu i miłości do zwierząt z lojalności i uprzejmości Z mądrości i kreatywnościJaki byłby twój najgorszy koszmar? Trafienie do Gryffindoru ;O Zgredek kontrolujący mnie podczas quidditcha :( Jakiś frajer nie łapie mojego żartu i wylatuje ze szkoły ://Która dziewczyna byłaby twoją przyjaciółką?Ulubione magiczne stworzenie? Coś co może ze mną pogadaćOstatnie uwaga uwaga... Przywołaj najszczęśliwsze wspomnienie Czil z moimi ziomkami nad jeziorem na błoniach B~) TrafieNIE DO GRYFFINDORU!!!!!11!! Znęcanie się nad zgredami z pierwszej klasy hohoh Nie istnieją takie, moje życie jest ciężkie jednak to ja nałożyłam/łem sobie wiekszość ciężaru :C(;へ:)(;へ:)
napisał/a: paskudnysamiec 2009-08-12 21:42 Zmienić poglądy, Karolino. Albo życiowego Partnera. Mylisz rodzinę ze ślubem, a to kardynalny błąd. To Twój system wartościi leży u korzeni Twojej sytuacji. Bo Twój Partner tak bardzo poważnie traktuje ślub - sam z siebie, czy idąc za Tobą - że nie chce się zdawać na byle jaką imprezę, wszystko musi mieć pompę i zadęcie, a on sam musi mieć pewność, że może samodzielnie utrzymać Was wszystkich. Czy w swoim kobiecym zakręceniu wokół własnego ogona wiesz, że każdą wzmianką o ślubie komunikujesz swojemu Partnerowi, że nie masz do niego za grosz zaufania? Że te wspomnienia o ślubie brzmią w jego uszach jak wyrzut, że on wciąż nie zarabia tyle, by móc Ci się oświadczyć, tak jak tego pragniesz? Że każdym takim tekstem mówisz - "Jesteś nieudacznikiem, który nie potrafi być prawdziwym mężem, ani dobrym ojcem?" Oczywiście, jego słowa, że jesteś kobietą życia to bez znacznienia. Liczą się inne słowa i papier w urzędzie, albo w kościele. To, że facet dzieli z Tobą życie, że chce mieć z Tobą dziecko, że się Tobą opiekuje i traktuje Cię poważnie, to wszystko nic, bo liczy się Twoja zachcianka, podyktowana kulturowym wzorcem. Oczywiście nie możesz poczuć się bezpiecznie z tym co facet robi dla Ciebie dziś, jaki jest dla Ciebie sam z siebie, musisz przejąć kontrolę i wyznaczyć mu powinność - jak psu, albo zmanipulować - jak np. kota. Obudź się, egocentryczna kobietko, obudź się, za chwilę będziesz matką. Przestań myśleć o sobie, bo jak na razie to wyłącznie o siebie i głupoty Ci chodzi. I nie waż się utożsamiać swoich egocentrycznych potrzeb z potrzebami dziecka - ono potrzebuje mieć matkę, która ufa ojcu i ojca, który czuje się przez matkę chciany i doceniony, to nie ma nic wspólnego z Twoją potrzebą ślubu . Oczywiście możesz zaszantażować swojego Partnera, wymóc na nim ślub, czy oświadzczyny w taki, czy inny sposób. Zapłacą za to rachunek oczywiście i dziecko i mąż. Ty w ostatniej kolejności, bo przecież i tak zrzucisz wszystko na mężczyznę, który "od początku nie chciał brać z Tobą ślubu", w czym utwierdzi Cię liczne grono "przyjaciółek", takich jak te, których głosy usłyszysz licznie na tym forum. Napisałem ostro, bo tego właśnie potrzebujesz - by ktoś wylał Ci kubeł zimnej wody na głowę. Czy z tego skorzystasz, czy tylko utwierdzisz się w swoim egocentryźmie - Twój wybór.
zapytał(a) o 17:26 Jaki powinien byc twój chłopak ? wygląd i charakter jak można. tak mi sie nudzi to z ciekawości pytam ;P To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli znasz lepszą możesz ją dodać 1 ocena Najlepsza odp: 100% Najlepsza odpowiedź blocked odpowiedział(a) o 23:42: żeby mnie zaakceptował i kochał taką jaką jestem. Odpowiedzi nitkaa8 odpowiedział(a) o 17:30 charakter: żeby mnie rozumiał, wspierał, nie był fałszywy, nie kłamał, robił tak, żebym była najszczęśliwszą osobą na świecie, starał się, a nie robił wszystko na odwal;wygląd: nie chudy patyczak, ale i nie gruby niedźwiedź, nie niski, ale i nie 2 metrowy i bardzo ważne, żeby miał długie włosy ;> ... no i żeby schludnie wyglądał. fajnie by było, jakby miał zarost na twarzy hehe Dépassé. odpowiedział(a) o 17:49 Jak się zakocham, to nie będzie ważne, jaki mój wybranek ma kolor włosów czy oczu, on wtedy będzie dla mnie idealny. Wygląd - blondyn z dłuższymi włosami który ubiera się modnie, niebiesko lub brązowo oki , może być skaterem :)charakter - czuły , śmiały , odwarzny , romantyczny blocked odpowiedział(a) o 17:28 nie wiem, nie stworzyłam swojego ideału chłopaka. ;p Taki jak Fernando Torres z wyglądu i charakteru *.* wysokii :D tak z 1,8m :D Czarne lub ciemnobrązowe włosy, brązowe oczy ♥ opiekuńczy, kochany, romantyczny, zabawny, czuły ♥Odpowiesz? [LINK] Z góry dzięki ; * Marta 8D odpowiedział(a) o 17:31 jak chłopak jest ładny to jest głupi i płytki a jak w miarę to ma dziewczynę ;/ jak taki normalny to pewnie brzydki ;/[LINK][LINK]bruneci jak Taylor tylko mógłby mieć inny fryz nie chciało mi sie szukać blondyn lub szatyn 2 link wysoki wysportowany mily dbajacy o mnie romantyczny blocked odpowiedział(a) o 17:39 Wygląd:-blondyn/szatyn/czarny-brązowe/niebieskie oczy-wysportowany i dobrze zbudowany-delikatne dłonie-przystojny-wysoki,ale bez przesadyCharakter:-czuły - śmiały - odważny - romantyczny-opiekuńczy-miły-troskliwy-zabawny-szczery-opanowany ale też potrafiący zawalczyć o swoją dziewczynę-waleczny,ale bez przesady-myślący głową a nie swoimi klejnotami-chłopak który potrafi zaakceptować wady ale też sam je ma Porostu taki co będzie dla mnie oparciem,mężczyzna a nie mięczakiem,przyjacielem le też potrafił zrozumieć,że potrzeba czasem porozmawiać z osobą tej samej płci. Charakter; -Wrażliwy (ale bez przesady ;) ) ,-Miły ,-Kochany ,-Wierny ,-Trochę romantyczny ,-Inteligentny ,-Żeby miał poczucie humoru ,-Trochę szalony ; -Oczy nie mają dla mnie znaczenia ,Włosy w stylu Scene ;) ale raczej nie ma to dla mnie znaczenia ,-chudy i chyba to wszystko ;) Nie zamieniłabym mojego chłopaka na nikogo innego ; ] hmm .mój chłopkak .;)brązowooki . ciemnowłosy :)wysoki tak do 178 cm ;)słodki , wrażliwy , odpowiedzialny , powinien mieć poczucie humoru :)zabawny :)itp :) blocked odpowiedział(a) o 19:31 Wyższy odemnie ale nie dużo, brunet, brązowe oczy, włosy takie dłuższe postawionee tak nie wiem na jeża ale tak żeby to fajnie wyglądało, wysportowany ..A z charakteru powinen być czuły inteligentny wrozumiały mądry wrażliwy romantyczny odważny taki żebym się przy nim czuła spokojna taka bezpieczna. zabawny żeby mnie rozsmieszył gdy jestm smutna czy coś .. :DMało jest takich chłopaków niestety .. ale są jeszcze :D[LINK]Pomóż ;> Kesilla odpowiedział(a) o 22:06 Mój wymarzony chłopak powinien mieć poczucie humoru, być odważny, umieć mnie pocieszyć... Powinien być też całkiem przystojny i powinien słuchać dobrej muzyki, mam na myśli oczywiście rock i metal \m/ z wyglądu to jedynie w miarę zadbany i wyższy ode mnie. lubię jak ma dłuższe włosy i szczerze się charakteru to ważne aby nie był próżny. musi być zabawny , czuły, miły i uroczy. nie powinien bać się okazywać swoich uczuć. zacznijmy od charakteru(bo on jest dla mnie bardzo ważny u chłopaka)powinien być kochający,wierny i powinien być optymistycznym wariatem który lubi czasami zaszaleć ale potrafi być poważny i potrafi mnie pocieszyć a kiedy przesadzi powinien miec poczucie winy(kiedy to on źle zrobił)kolejny jest wyglądmusi być ode mnie wyższy (starszy też) musi mieć uwodzące oczka i ładny uśmiechnie moze mieć pełno pryszczy bo duża ilość jest odrażająca nie chce mi sie pisać, -,-[LINK]tam jest wiecej dziewczyn ale ok . blocked odpowiedział(a) o 00:37 Dobra jeszcze raz ale już bez obsesji. Wygląd:-Długie czarne włosy(do pasa) ewentualnie blond loki w oczy lub mocno brązowe , prawie blocked odpowiedział(a) o 19:00 Wygląd:- Jasna karnacja- Ciemny blond kolor włosów- Brązowe oczy- Ponad 170 cm wzrostu- Taka fryzura: [LINK] - Kolczyk w wardze (labret)- Szczupły i dobrze zbudowanyCharakter: - Tajemniczy- Szczery- Pomysłowy- Punktualny- Odważny - Czasami zabawny- Wierny- Aby nie był przesadnie romantyczny+ miło by było gdyby słuchał metalu albo gotyckiego rocka... Musi mieć ciemne włosy i brązoe oczy, wysoki tak z 186 najlepiej. Co do charakteru to musi być troskliwy, dobrze wychowany, inteligentny i z poczuciem humoru ;) Wygląd tylko trochę się liczy... ważniejszy charakter...WYGLĄD: dłuższe włoski słodko ułożone najlepiej gdyby były proste ubierac się może jak mu wygodnie byle tylko nie na śmieciarza ani pedała... wyższy lub tego samego wzrostu ładne najlepiej duże brązowe oczy roześmiana twarz...CHARAKTER: szczery, miły, zabawny, romantyczny, czuły, kochający, uczuciowy, wrażliwy, optymistyczny, koleżeński, troszke zazdrosny :) i żeby nie był samolubny żeby nie myślał tylko o seksie i żeby nie udawał przed kolegami tego kim nie jest w stosunku do mnie, wierny, inteligentny i szalony... to mój ideał ;)) blocked odpowiedział(a) o 08:12 Odpowiedzialny, miły, uczynny. I co najważniejsze, żeby mnie nigdy nie zdradził i mnie kochał ;) Powinien być wyższy od mnie, mieć brązowe lub czarne włosy fajnie postawione, duże brązowe oczy lub niebieski, mieć klatę, musi być wysportowany, romantyczny, mieć poczucie humoru, żeby nie zmieniał się w towarzystwie kolegów... itp. nie umiem opisać bo mam <3 haha żeby kupował mi żelki i żeby nie służyła mu tylko do całowania , nie że nie lubię się całować ale bez przesady ;v blocked odpowiedział(a) o 16:42 Bardziej bym się starała o to żebym to ja się starała być dla niego ideałem. No bo głupio by było mieć ideał i zerwać z nim bo byłabym dla nieg nie doskonała. blocked odpowiedział(a) o 20:41 OPIEKUŃCZY ! MIŁY ale tylko dla mnie ;) DELIKATNY POMOCNY ! PRZYJACIELSKI I PRZEDEWSZYSTKIM MI WIERNY !WYGLĄD ;) PRZYSŁOWIE :ŁADNA MISKA JEŚC NIE DAJE bardziej się liczy charakter itp. Ale oczywiście brzydkiego bym nie wzieła . Ale ja naprzykład lubię blondnynów , niebieskie oczy :) Mój potrafi przed seksem mnie szybko rozebrać... raz w zimę byłam ubrana w dżinsy, kozaki, kurtkę itp... on to wszystko ze mnie zdjął w kilka sekund! Moje stopy które kilka sekund wcześniej były w skarpetkach i kozakach do kolan, teraz były całkowicie nagie! ki72 odpowiedział(a) o 20:53 już mam swój ideał :)) kocham go taki jaki jest :) Jest zabawnyy, miły, kochany, lubi grać w gry i spacerować <3 Ma grzywkę, nie taką na pół czoła, ma bardzoo modny styl i nie wyobrażam sobie życia bez niego, chociaż czasami mnie denerwuje <3 Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
Polub nas → PRZEWIŃ W DÓŁ, ABY PRZECZYTAĆ NASTĘPNY ARTYKUŁ
Powiem wam jaki dzisiaj cyrk... dzwoniła do mnie jego kuzynka. Pyta czy wiem gdzie jest ten "szmaciarz". ja takie zdziwienie i mowie ze podejrzewam ale z kim a nie gdzie. Ona mówi ze nie wrócił do domu, odrzuca połączenia od matki itp. ze jego matka jest w tragicznym stanie a ona ma problemy depresyjne ogolnie kobieta wiele problemów ma w zyciu i w pracy. Powiedziałam ze jest u tych osob, wymieniłam ich imiona. Od razu wiedziały o kogo chodzi i kuzynka poprosiła mnie o numer do nich. Dałam no bo co mam nie dac, powiedziałam jej ze my sie rozstalismy wlasnie teraz na dniach i tez zero kontaktu. Wyzwala go mi do słuchawki, powiedziała ze siedzi z jego mama bo ona sobie sama nie radzi itp. Okazało sie ze te kolezanki nie odbieraja od nich. Kuzynka wsciekla znow do mnie dzwoni i pyta czy moze ja sprobuje. Powiedziałam ze jedyne co to na fb moge napisac jednej ale ze wiecej mieszac sie nie chce. Jego kuzynka chciala zebym napisala zeby wypier**lal do domu itp. Ja napisałam to kulturalniej. Ale ta kolezanka go broniła ze " jemu jest ciezko, ze oni sobie razem gotowali, ogladali filmy i tak jakos zeszlo a on teraz jest w okropnym stanie i jest mu wstyd dlatego nie odbiera i boi sie wrocic do domu " Kuzynka kazala napisac ze on nie ma dokąd wracac bo matka wpadla w furie i ponoc zaczela pakowac jego rzeczy i wystawila juz jakis worek na klatke. Ze ma przyjechac on albo one po jego rzeczy ... Ta kolezanka odpisywala jeszcze ze zal im go, ze on jest dobry a nie chcial zle, ze one nie moga mu nic kazac. Ze pewnie sa naiwne ze on chce sie zmienic itp. Ja od siebie napisalam tylko, ze sa naiwne i ze wyssie z nich pomoc i dobroc jak zrobił to ze mna i ze moga mu przekazac ze do mnie juz nie ma co sie odzywac bo stracił, ze matke tez wlasnie traci bo albo kobieta zejdzie na zawal albo naprawde go wywali z domu ( on mial sie dokladac do czynszu a nie doklada i nie chodzi do pracy bo olal i wiekszosc kasy idzie na alkohol ). Ze on ma tylko je i ze własnie pryjely darmozjada do domu który tylko je wykorzysta, bo wsparcia od niego nie beda miec . ( juz samo to ze one kupuja mu alkohol, zarcie i inne pierdoly to juz jest szczyt bezczelnosci z jego strony ). Powiedziałam kuzynce zeby pozdrowiła jego mame, moze ma syna jakiego ma ale to dobra kobieta. Sama przezyła piekło z jego ojcem. Heh on zawsze powtarzal ze ojca nienawidzi a robi sie identyczny. Powiedziałam tez zeby nie dzwoniły juz w jego sprawie do mnie bo chce sie od tego odizolowac. Gdy ta jego koleznka powiedziala mi tez, ze on jest taki zalamany bo sprawił przykrosc matce, a o mnie ponoc slowem nie wspomniał... tylko utwierdzilo mnie w przekonaniu ze nei warto nawet uronic łzy. A moja kolezanka, ktora akurat u mnie byla zrobiła tylko dziwna mine i mowi " jaka patola...czy naprawde chcialas byc za 10 lat na miejscu jego matki, szukajacej go po miesicie?" A ja stwierdziłam, ze on ma zaraz 30 lat. A ja bedac tyle mlodsza, mam poukladane w glowie, mam wartosci i priorytety... i zniszczyłabym sobie zycie bedac z kims takim.
jaki bedzie moj chlopak quiz